Archiwa Bloga

Stresy.

Ostatnie 3 miesiące spłynęły nam na przygotowaniach do wyjazdu na leczenie do Stanów Zjednoczonych. Nie dawał nam spokoju ciągły stres związany z tym, co musimy zorganizować tam, W USA, i tym, czego nie zdążymy załatwić tu, na miejscu. Wbrew pozorom takich rzeczy do zrobienia przed kilkumiesięcznym wyjazdem całej rodziny jest

Napisano w Antosia

Rekonstrukcja?

Pod koniec stycznia widzieliśmy się z dr Paleyem na konsultacji w Austrii. Powoli rozmawiamy o drugim kilkumiesięcznym etapie leczenia wrodzonego braku kości strzałkowych. Tym razem będzie to skomplikowana rekonstrukcja prawego stawu skokowego połączona z wydłużaniem prawej kości piszczelowej. Potrzeba przeprowadzenia kolejnej rekonstrukcji wynika z tego, że prawa kość piętowa

Napisano w Antosia

Wczoraj, dziś i jutro – małe podsumowanie i najbliższe plany.

Antosia ma już ponad 5,5 roku. Jest bardzo aktywnym przedszkolakiem. Uwielbia basen, rowerek biegowy, gry planszowe, zabawy z młodszymi siostrami. Kocha także zwięrzęta. Od kotków i piesków, po zółwie i jeże. Dzięki zaparciu, cierpliwości i wierze, nie musimy jej namawiać na żmudną rehabilitację, gdzie efekty nie są

Napisano w Antosia

Nieustające poczucie winy.

Po narodzeniu Antosi przeżywaliśmy wiele różnych uczuć: szczęście, ale również ból, radość i rozpacz, lęk i … poczucie winy. Powiem Wam, że z tych uczuć ze pewnością w dalszym ciągu pozostały szczęście, radość i POCZUCIE WINY. Tylko jest ono zupełnie inne niż to z pierwszych dni i miesięcy. Na początku poczucie winy przejawiało

Napisano w Antosia

Nowy Rok.

Nawet nie wiem, kiedy minął nam 2016 rok. W minionym roku Antosia nie przeszła żadnej operacji ;-). Generalnie oprócz rehabilitacji, 4-5 razy w tygodniu, nasza dziewczynka jest normalnie rozwijającym się dzieckiem, córką i dumną starszą siostrą. Co trzymiesięczne kontrole i zdjęcia RTG pokazały, że specjalna

Napisano w Antosia