Archiwa Bloga

Wczoraj, dziś i jutro – małe podsumowanie i najbliższe plany.

Antosia ma już ponad 5,5 roku. Jest bardzo aktywnym przedszkolakiem. Uwielbia basen, rowerek biegowy, gry planszowe, zabawy z młodszymi siostrami. Kocha także zwięrzęta. Od kotków i piesków, po zółwie i jeże. Dzięki zaparciu, cierpliwości i wierze, nie musimy jej namawiać na żmudną rehabilitację, gdzie efekty nie są widoczne po jednych,

Napisano w Antosia

Nieustające poczucie winy.

Po narodzeniu Antosi przeżywaliśmy wiele różnych uczuć: szczęście, ale również ból, radość i rozpacz, lęk i … poczucie winy. Powiem Wam, że z tych uczuć ze pewnością w dalszym ciągu pozostały szczęście, radość i POCZUCIE WINY. Tylko jest ono zupełnie inne niż to z pierwszych dni i miesięcy. Na początku poczucie winy przejawiało się

Napisano w Antosia

Nowy Rok.

Nawet nie wiem, kiedy minął nam 2016 rok. W minionym roku Antosia nie przeszła żadnej operacji ;-). Generalnie oprócz rehabilitacji, 4-5 razy w tygodniu, nasza dziewczynka jest normalnie rozwijającym się dzieckiem, córką i dumną starszą siostrą. Co trzymiesięczne kontrole i zdjęcia RTG pokazały, że specjalna płytka, która była

Napisano w Antosia

Wizyta kontrolna

Przedwczoraj mieliśmy okazję spotkać się z dr Paley’em. Kontrola przebiegła bardzo sprawnie. Doktor zbadał Antosię, przejrzał zdjęcia RTG, które wykonujemy co trzy miesiące, ze względu na koślawość nóżek Antosi i płytkę, którą ma w prawej piszczeli. W lipcu 2014r. w USA, w prawej nóżce, doktor Paley umieścił specjalną płytkę

Napisano w Antosia