← Powrót do bloga
Co tam u mnie?

Pierwszy śnieg.

Pierwszy śnieg.

28 października zapisujemy do kalendarza Antosi jako dzień, w którym pierwszy raz zobaczyła śnieg. Dziadek zrobił naszego Kruszka w balona, dając jej kule śniegową zamiast piłki. Jej zdziwienie było ogromne. Bardzo podobała się Antosi ta biała, zimna piłeczka. Poniżej zdjęcie z krótkiego spaceru.

Ogromnie nas to zresztą cieszy. Lubimy śnieg i zimowe szaleństwa. Już jak nasza córeczka była w brzuchu, zaplanowałem sobie, że jak będzie miała 3-4 latka, to w końcu przerzucę się na narty i razem z nią będę się uczył tej diabelskiej sztuki. Dalej wierzę, że to moje małe marzenie się spełni niebawem. Potrzeba tak niewiele… Tylko operacja, półroczne leczenie i późniejsza rehabilitacja. Myślicie, że się uda?

Zmień świat Antosi

Podaruj Antosi sprawność

Każdy przekazany 1.5% podatku lub darowizna to realna pomoc w opłaceniu kolejnych operacji i tysięcy godzin rehabilitacji.

KRS dla 1.5%:

0000645714

Cel szczegółowy:

Antonina Wieczorek

Wpłać teraz online